Sprawa o alimenty – 10 rzeczy – Niech ojciec ponosi 80% kosztów. Wskaż, aby ojciec poniósł 80% kosztów utrzymania małoletniego dziecka. W końcu to ty się angażujesz, aby dziecko zawieźć do przedszkola/szkoły, odebrać, jechać na zajęcia dodatkowe oraz do lekarza tudzież do innych specjalistów.
Mój brat uczy się w zaocznym liceum dla dorosłych. W zeszłym roku jednak pracował na umowę zlecenie ale jego dochód nie przekroczył kwoty § Ulga prorodzinna a alimenty na pełnoletnie dziecko (odpowiedzi: 0) Witam, chciałam zapytać o dwie rzeczy dot. odliczenia ulgi prorodzinnej przez ojca płacącego alimenty na pełnoletnie
To nie jedyny komornik (jest ich jeszcze trzech), ale żaden jak dotąd nie zabrał pieniędzy dla dziecka (on ma kopię Ugody - z Działu Kadr, pomimo tego zajął wynagrodzenie). Dziś zarabiam mniej niż kiedyś - na poziomie 2.500-2.600zł netto/mc, więc wpływa mi na konto kwota rzędu 1.000-1.100zł.
Alimenty natychmiastowe zaproponowane przez RPD byłyby w wysokości 570 zł w przypadku jednego dziecka, 1040 zł w na dwoje dzieci oraz 1360 zł – na troje. „Te przepisy mogą obowiązywać już za kilka tygodni. Mogą stanowić istotną pomoc dla tysięcy dzieci i duże usprawnienie dla sądów rodzinnych!
Jest to ważne pytanie, które zadaje sobie wielu ojców. Alimenty to pieniądze, które jeden rodzic płaci drugiemu w celu zapewnienia dziecku odpowiedniego wykształcenia, utrzymania i opieki. W Polsce istnieją określone prawa dotyczące alimentów, które określają, jakie są obowiązki i prawa ojca płacącego alimenty.
Prawem ojca płacącego alimenty jest utrzymywanie kontaktów z dzieckiem, o ile te nie zostały mu przez sąd ograniczone lub zakazane. Tak naprawdę, utrzymywanie kontaktów z dzieckiem jest równocześnie prawem i obowiązkiem stron. Realizacja kontaktów z dzieckiem może odbywać się poprzez: utrzymywanie korespondencji, bezpośrednie
. Rekomendowane odpowiedzi Gość -praw-serious Opublikowano 11 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Października 2009 Witam. Zmarł mój były mąż, od kwietnia 2003 roku byliśmy w separacji orzeczonej przez sąd. Mam 2 dzieci 22 letnią córkę,która studiuje i 14 letnią. Mąż miał płacić alimenty do dnia 25 każdego miesiąca. Co w tej sytuacji powinnam zrobić, żeby dzieci otrzymywały jakieś pieniądze. Z góry dziękuję za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-natka72 Opublikowano 11 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Października 2009 A renta po ojcu im się nie należy? Bo obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą śmierci zobowiązanego... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-serious Opublikowano 11 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Października 2009 Gdzie się powinnam dowiadywać o to czy dzieciom należy się renta? Pracował ostatnio w zakładzie pracy zatrudniony na czasową umowę. Ale wcześniej to nie wiem jak naprawdę było z jego zatrudnieniem. Często twierdził,że nie może znaleźć legalnego zatrudnienia i że musi pracować na czarno. Podczas trwania naszego związku, ale 23 lata temu pracował z roczną przerwą przez 15 lat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-serious Opublikowano 14 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Października 2009 Proszę o podpowiedź co dalej, jak i gdzie się dowiadywać o rentę dla dzieci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-viki123 Opublikowano 15 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Po mojemu, tak na zwykłą logikę to tam, gdzie ją wypłacają, czyli ZUS. Proszę jednak wrzucić hasło "renta rodzinna" w google i sobie poczytać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Dodaj odpowiedź do tematu... × Wklejono zawartość z formatowaniem. Usuń formatowanie Dozwolonych jest tylko 75 emoji. × Odnośnik został automatycznie osadzony. Przywróć wyświetlanie jako odnośnik × Przywrócono poprzednią zawartość. Wyczyść edytor × Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL. Ładowanie × Komputer Tablet Smartfon Udostępnij Obserwujący 0
Dzień dobry, alimenty służą zaspokojeniu bieżących potrzeb dziecka. Każde dziecko ma prawo żyć na równej stopie ze swoimi rodzicami. Jeśli płacący na dziecko alimenty ojciec, korzysta z takich przywilejów życia, jak zagraniczne wycieczki, drogie kursy, ekskluzywne gadżety, to dziecko ma prawo również z tych dobrodziejstw korzystać. A jeżeli matki dziecka, z którą to stale mieszka, nie stać na zapewnienie mu takich luksusów, może ona wnosić, o ustalenie przez sąd alimentów w takiej wysokości, by stopę życiową dziecka zrównać ze stopą życiową ojca. Oczywiście, nie wywodzę, że taka sytuacja dotyczy Ciebie. Obstawiam raczej, że jesteś normalnie pracującym i zarabiającym zwyczajne pieniądze człowiekiem. Jednak mylisz się, myśląc, że płacisz alimenty w kwocie 800 zł, która ma być w całości przeznaczona na ścisłe potrzeby dziecka – odzież, obuwie, wyżywienie, zakup przyborów szkolnych i to jedynie w 50%, bo drugą połowę wydatków powinna ponosić matka dziecka. Musisz wiedzieć, że z pieniążków, które płacisz na dziecko w formie alimentów, matka dziecka może ponosić takie koszty, jak utrzymanie mieszkania, pokrycie czynszu, rachunków za energię elektryczną, wodę, gaz. Z alimentów może opłacać również Internet, telewizję, telefon. Wspomniane 800 zł, może pokrywać 100% kosztów utrzymania dziecka, a matka swój obowiązek alimentacyjny może realizować poprzez codzienną opiekę nad dzieckiem. Świadczenie 500 plus z założenia nie wlicza się do dochodów. Także powoływanie się, że matka dziecka pobiera świadczenia na dziecko, będzie przyjętym przez sąd argumentem, ani w sprawie, o której myślisz, ani w sprawie o obniżenie świadczenia alimentacyjnego. Przechodząc do Twojego zasadniczego pytania, to muszę napisać, że nie przysługuje Ci roszczenie o rozliczenie wydatków na dziecko. Płacisz alimenty w ustalonej przez sąd kwocie. Jeśli uważasz, że jest ona zbyt wysoka, masz prawo złożyć pozew o obniżenie alimentów i dopiero w trakcie sprawy wnosić o rozliczenie wydatków na dziecko. Nie masz jednak prawa żądać od matki dziecka, by ta odkładała na rachunek oszczędnościowy dziecka pieniądze, które na nie pobiera. Jeżeli męczy Cię egzekucja, porozmawiaj z matką dziecka, by ta cofnęła wniosek egzekucyjny. Zaoszczędzisz tym samym 130 zł miesięcznie. Odnośnie tego, że matka manipuluje dzieckiem, by uzyskać dodatkowe korzyści, muszę napisać, że jesteś ojcem, warto więc nauczyć się rozmawiać z dzieckiem szczerze. Wypracuj metodę, by móc mu ładnie odmawiać. Spróbuj popracować nad dobrymi relacjami z dzieckiem, tak by chciało się z Tobą spotykać, bez względu na to czy dostanie kosztowny prezent, czy skończy się jedynie na wyjściu na lody, czy pizzę. Jeśli będziesz miał dobry kontakt z dzieckiem, to z wiekiem wyrobi sobie ono własne zdanie i będzie bardziej odporne na sugestie matki. Ściśle powiązane artykuły: Więzienie za alimenty Przedawnienie zobowiązań wobec funduszu alimentacyjnego Odsetki od alimentów Ile komornik może zabrać z pensji za alimenty? Dług alimentacyjny – dziedziczenie Wniosek o umorzenie egzekucji w sprawie alimentacyjnej Zaległe alimenty
Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij - możliwości zarobkowe- usprawiedliwione potrzeby- dostarczanie środków utrzymania- dostarczanie środków wychowaniaTo elementy istotne przy ustalaniu wysokości alimentów. Żadnego z nich NIE WOLNO rozpatrywać w oderwaniu od sprawowanie bezpośredniej opieki ,wychowywanie,pielęgnowanie w chorobie pilnowanie w obowiązkach szkolnych wszystko wchodzi w skład pojęcia "wykonywanie obowiązku alimentacyjnego". W skrajnych przypadkach może być uznane za spełnienie tego obowiązku w całości. Powtarzam: W SKRAJNYCH PRZYPADKACH. Takim skrajnym przypadkiem może być np. konieczność całodobowej opieki nad dzieckiem ciężko chorym lub upośledzonym. Nie jest natomiast z pewnością takim przypadkiem dysproporcja w dochodach nie może uchylić się od finansowego obowiązku alimentacji argumentem, że jego spełnianie jest dlań zbyt do podziału obowiązków w stylu: "ja będę obrządzać, a ty dasz kasę na paszę", to pasuje on raczej do umowy spółki zajmującej się hodowlą opasów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij mam przyznane alimenty na syna w zł mies. Miało to miejsce 3 lata temu. Sytuacja się zmieniła ponieważ mój były mąż podjął pracę w zawodowej straży pożarnej a ja wyszłam drugi raz za mąż. Mam pytanie:1. Czy mogę się starać o podwyższenie alimentów od byłego męża? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Tak - może się Pani starać o podwyższenie alimentów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-agnieszka1978 Zgłoś Udostępnij Starać zawsze się można. Należy to jednak dobrze uzasadnić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij dziękuje za odpowiedzi napisałam też wyjaśnienie do mojego wczorajszego postu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij Chciałam jeszcze raz opisać mój przypadek ponieważ za pierwszym razem nie zrobiłam tego zbyt dokładnie. Od 2004r mam zasądzone alimenty na syna (10lat) w wys. 250 mąż cały czas twierdził że jest bezrobotny mimo wyższego wykszt.( inż).Z tego co wiem podjął pracę w zawodowej straży pożarnej. Ja w 2006r wyszłam za przebywam na zasiłku opiekuńczym na syna ponieważ w sierpniu br. uległ wypadkowi po którym stwierdzono:-złamanie prawej kości udowej z przemieszczeniem- złam. bocznej i dolnej ściany prawego oczodołu- złam. przedniej ściany prawej zatoki szczękowej z przemieszczeniem- odma oczodołowa po stronie jakie odniósł podczas wypadku wymagają ciągłych wizyt kontrolnych w gabinetach specjalistycznych a co za tym idzie większego nakładu syn miał wypadek będąc pod opieką byłego tego czasu odwiedził syna 1 raz przez 20 pytanie: sąd przychyli się do mojego wniosku o podw. alim mimo że sama mam będe musiała przedstawić nasze wspólne dochody na sprawie? sumę mam zasugerować we wniosku?(były mąż mieszka sam z rodzicami)Dziękuje i proszę o odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-agnieszka1978 Zgłoś Udostępnij 1. Tak, bo alimenty są na dziecko a nie na panią i ojciec dziecka ma obowiązek utrzymywać Pewnie tak, tzn sąd może sobie zażyczyć ale proszę pamiętać, że pani mąż jest dla dziecka "obcym" człowiekiem i nie ma wobec syna obowiązku alimentacji. Biologiczny ojciec Jaką sumę? Chyba wie pani ile wydaje na leki, rehabilitację, ile straciła dlatego, że opiekuje się synem zamiast chodzić do pracy i ogólnie ile na życie...Jaki to był wypadek? Czy z winy byłego męża? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij Bardzo dziękuje za odpowiedź. Były mąż utrzymuje,że syn jechał na rowerze i wjechał na naczepę tira stojącego na poboczu. Z tego co mi wiadomo policji na miejscu nie było. Chociaż dla mnie to trochę dziwne ponieważ była to droga publiczna. Nie wiem dlaczego karetka będąca na miejscu nie powiadomiła policji. Po czasie dowiedziałam się,że syn jechał na motorowerze ale były mąż temu zaprzecza a syn nie pamięta. Podejrzewam,że wersja była ta druga ale nikt ze świadków nie chce się mieszać ponieważ są to sąsiedzi byłego męża i rodzina. Ja nie miałam głowy do drążenia tematu bo cały czas spędzałam w szpitalu a chyba i tak nic bym nie chcę podnieść alimenty. Myślałam o 450 zł mies. Obawiam się,że ex będzie się upierał że za dużo. Zawsze tłumaczyże gdy ja dam np. też 450 czyli 900 nie wydaję na dziecko. Ja zarabiam 1600 netto a teraz na zasiłku 800 lub 900 więc jest Pani w tej sytuacji w Pani ocenie mam szanse?Dziękuje i pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-agnieszka1978 Zgłoś Udostępnij Jak pani da 450 i on też to będzie 900 ale kto zapłaci pani za opiekę nad dzieckiem, gotowanie obiadów itp? To też jest wkład w bym wnosiła o 600-700zł motywując to tym, że:od 2004 roku nie występowała pani o zwiększenie alimentów, mimo, że potrzeby syna rosły a teraz jest pani do tego zmuszona bo syn, będąc pod opieką ojca uległ wypadkowi (wszystkie papiery ze szpitala itp) więc pani jest na zasiłku aby móc się nim opiekować a to wiąże się niestety ze zmniejszeniem pani dochodów. Były mąż, mimo, że wypadek wydarzył się gdy dziecko było pod jego opieką, nie poczuwa się do pomocy materialnej o osobistej już nie wspominając. Szczegółowo wszystko opisać. Zarabiałam tyle a teraz mam tyle bo zajmuję się dzieckiem. Wcześniej miesięcznie wydawałam na dziecko 900 a teraz wydaję 1300 bo wypadek itp itdSzanse to ma pani ogromne a ten wypadek zwiększa je o 100%.Swoją drogą dziwne, że w szpitalu nikt nie powiadomił policji lub opieki społecznej, w końcu syn był nieźle zmasakrowany... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij Dziękuje Pani bardzo serdecznie za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Na pewno skorzystam z Pani sugestii i poinformuję jak sprawa się zakończyła. Co do policji to po przyjęciu syna na oddział zapytałam ordynatora,który zajmował się synem czy została poinformowana policja odpowiedział,że oni się tym nie zajmują. Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Absolutnie nie można tego tak przeliczać, że skoro alimenty mają być od męża 450 zł to znaczy, że dziecko powinno łącznie "dostawać" 900 zł. Obowiązek alimentacyjny można bowiem wykonywać również przez osobistą pieczę nad dzieckiem. Gdyby przyjąć rozumowienie ojca to należałoby wygodnie rozłożyć się w fotelu, a całą opiekę nad dzieckiem powierzyć 24h niańce, sprzątaczce i nauczycielce. Obawiam się, że w takim wypadku nawet 1450 zł mogłoby nie wystarczyć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Zgłoś Udostępnij Mi prawnik powiedział ze jak samotnie wychowuje i pielęgnuję dziecko to wypełniam swój obowiązek alimentacyjny w całości. a finansowa strona powinna być ,,zabezpieczona,,przez ,,tatusia,,Poza tym dziecko ma prawo zyć na stopie majątkowej nadzieje ze dobrze mnie poinformował? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij QUOTE Mi prawnik powiedział ze jak samotnie wychowuje i pielęgnuję dziecko to wypełniam swój obowiązek alimentacyjny w całości. a finansowa strona powinna być ,,zabezpieczona,,przez ,,tatusiaCiekawa interpretacja. Teoretycznie możliwa w praktyce mieć uzasadnienie w przypadku gdy ojciec zarabia krocie, dzieckiem nie interesuje się zupełnie, a matka jest niepełnosprawna, bez mozliwości pracy i tym samym finansowania potrzeb dziecka w najmniejszym rzadkie przypadki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Zgłoś Udostępnij A co w przypadku jesli matka zarabia 800zl a ,,tata,, .Zasądzone alimenty w wysokości znaczy ze matka ze swojej strony ma dawać równiez 300,czyli na jej potrzeby ,opłaty mieszkania itp zostanie jej 300zl,a ,,tatusiowi,, ????.wydaje mi sie ze w tej sytuacji sąd przychyli sie do duzo wyzszych alimentow na dziecko,czyli będzie ono zyło na jego stopie majątkowej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Oj widzę, że ciągle krążą w społeczeństwie jakieś mity o alimentach, zupełnie nie poparte przepisami wysokości alimentów nie zależy to jakie możliwości finansowe ma ojciec, ani na jaką stopę życiową może on sobie pozwolić! O wysokości alimentów decydują uzasadnione potrzeby dziecka. Dopiero w trakcie ustalania wysokości tych uzasadnionych potrzeb sąd powinien baczyć również na możliwości finansowe (i zarobkowe) ojca - i ewentualnie w oparciu o tą przesłankę ograniczać mówiąc - możliwości finansowe ojca mogą jedynie ograniczać alimenty - nie mogą natomiast stanowić same w sobie podstawy do podwyższenia tych alimentów. A powoływanie się na stopę życiową ojca to już zupełne nieporozumienie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij QUOTE A co w przypadku jesli matka zarabia 800zl a ,,tata,, .To tata zajada się szynką, a mama będzie ono zyło na jego stopie jego stopie majątkowej będzie żyło wtedy gdy sąd ustali miejsce zamieszkania dziecka przy ojcu. W tej sytuacji ma szanse. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-takisobiektoś Zgłoś Udostępnij QUOTE (drariusz)QUOTE A co w przypadku jesli matka zarabia 800zl a ,,tata,, .To tata zajada się szynką, a mama będzie ono zyło na jego stopie jego stopie majątkowej będzie żyło wtedy gdy sąd ustali miejsce zamieszkania dziecka przy ojcu. W tej sytuacji ma szanse. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Zgłoś Udostępnij Muszę w takim radzie udać się do prawnika poniewaz zostałam żle jednak ze mozliwości zarobkowania ojca mają znaczenie dla wysokości mnie ze sprawowanie bezpośredniej opieki ,wychowywanie,pielęgnowanie w chorobie pilnowanie w obowiązkach szkolnych za bez znaczenia jesli chodzi o obowiązek matce juz czasu nie starczy na pracę tym czasie ,,tatuś,,zamiast towarzyszyć dziecku w jego problemach hasa sobie uwazając ze jego potomka będzie wychowywać tylko jedna strona i jeszcze ,,sprawiedliwie,, łożyć po połowie kasę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-takisobiektoś Zgłoś Udostępnij Nikt tak nie zarobkowe a nie ma znaczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu... Gość -praw-martas Zgłoś Udostępnij Jestem właśnie po rozprawie o podwyższenie alimentów. Pisałam o 600 zł. mies., dostałam 350. Ojciec bronił się tym iż będąc wcześniej bezrobotnym narobił długów i teraz podął pracę więc wzął pożyczkę, którą teraz spłaca i nie może płacić więcej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość -praw-dominika domi Zgłoś Udostępnij Mam 20 lat i jestem studentką studiów dziennych. Od 8lat otrzymuję alimenty, które są łożone przez mojego ojca, początkowo do rąk własnych mojej mamy, potem na Jej konto. Od kilku lat otrzymuję alimenty przez komornika, ponieważ wyszły taki okoliczności i moja mama była zmuszona je tak otrzymywać - mój ojciec nie wywiązywał się ze swoich złozyc pozew o podwyższenie kwoty alimentów, gdyż dotychczasowa wartość nie jest wystarczająca. Moje potrzeby, wraz z pójściem na studia do innego miasta, gwałtownie wzrosly. Chciałabym się dowiedzieć, jakie dokumenty potrzebne mi są, aby złozyć takowy pozew. Z góry dziękuję za odpowiedź Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-kanada67 Zgłoś Udostępnij zaświadczenie o zarobkach matki jeśli ją maszzaświadczenie że studiujesz i gdzieżaświadczenie o wysokości stypendium jeśli je otrzymujeszzaświadczenie o wysokości opłat za akademik lub stancjebilety autobusowe /z miasta do miasta//podmiejskie/rachunki za książki , zaszyty , ksera , przybory szkolneoszacować stałe koszty miesięczne jak wyżwienie , ubrania / najlepiej zbierać rachunki na wszystko/to jakie koszty utrzymania ponosi twoja mama też jest ważne najlepiej mieć do wglądu rachunki przy sobieNA KONIEC TO POWIEM ŻE WYSOKOŚĆ ALIMENTÓW ZALEŻY OD MOŻLIWOŚCI ZAROBKOWYCH PŁACĄCEGO NAWET DO 60% JEGO DOCHODÓW , ale do każdego przypadku sąd podchodzi indywidualnieżycze powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-pprzemo Zgłoś Udostępnij hmm to tak was czytajac wnioskuje ze biorac czynny udzial w wychowaniu dzieci przez pomoc im w odrabianiu lekcji 3 razy w tygodniu,chodzeniu na wywiadowki ,wyjazdy ,wycieczki to przyczyniam sie do wypelnienia w jakiejs czesci obowiazku alimentacyjnego.?alimentow nie mam zasadzonych ,place dobrowolnie do rak matki..... :-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-dukeaecc Zgłoś Udostępnij (pprzemo)alimentow nie mam zasadzonych ,place dobrowolnie do rak matki..... :-)Nie chwal się Przemo, życie prze Tobą :mrgreen: Pozdrawiamduke Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
Kaśka Borek Rodzice wnioskują o obniżenie świadczeń alimentacyjnych od momentu wejścia w życie programu „Rodzina 500+”. Czy ktoś coś robi, by zapobiec takim sytuacjom? Wyjaśniamy Ciągle pytacie o wyrok sądu, w którym świadczenie wychowawcze (czyli 500 zł w ramach rządowego programu „Rodzina 500+”) stało się powodem odmowy wnioskowanej podwyżki alimentów. Ta informacja zelektryzowała samotne mamy i ojców, którzy dostają alimenty. Teraz boją się, że nie tylko nie będą one podwyższone, ale może nawet zostaną obniżone z powodu uzyskiwania przez nich świadczenia wychowawczego. - Należy mi się 500 złotych na dziecko. Wniosek już złożyłam, ale decyzji jeszcze nie dostałam. Boję się, co będzie, jak przyjdzie i były mąż wyśle do sądu pismo o obniżenie alimentów. Tłumacząc, że przecież mi się polepszyło... - mówiła jedna z mam. Prosząc, byśmy wyjaśnili, czy w tej sprawie ktoś już działa. Tak, działa. I to zarówno ministerstwo, jak i prezydent. Oświadczenie ministerstwaMinisterstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało oświadczenie „Rodzina 500 plus a alimenty”. Czytamy w nim, że świadczenie „Rodzina 500 plus” to wsparcie rodziców w wychowywaniu dzieci. Jego celem jest inwestycja w rodzinę oraz zachęcenie rodziców do posiadania kolejnych dzieci. Czytamy: „Ministerstwo Sprawiedliwości monitoruje sytuacje, w których rodzice wnioskują o obniżenie świadczeń alimentacyjnych od momentu wejścia w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Ministerstwo Rodziny popiera stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Twierdzenie, że świadczenie „Rodzina 500+” pobierane przez rodzica może być podstawą do obniżenia pobieranych przez niego świadczeń alimentacyjnych jest niedopuszczalne. W razie konieczności, w porozumieniu z Ministerstwem Sprawiedliwości, wprowadzone zostaną odpowiednie zmiany ustawowe”. Prezydencki projekt ustawy w sprawie 500+22 kwietnia do Sejmu wpłynął projekt ustawy prezydenta Andrzeja Dudy, który odnosi się, między innymi, do sprawy świadczenia wychowawczego właśnie w kontekście alimentów. W projekcie tym zapisano, że pieniądze wypłacane w ramach programu „Rodzina 500+” nie mają wpływać na zakres obowiązku alimentacyjnego. Czyli nie powinny być, przykładowo, powodem obniżenia alimentów na dziecko. Warto wiedzieć: w prezydenckim projekcie znalazł się również ważny zapis dotyczący wyłączenia świadczenia wychowawczego (ale i innych) z tak zwanej egzekucji komorniczej prowadzonej z rachunku bankowego. Gdy masz na głowie komornikaObecnie jest tak, że egzekucji komorniczej nie podlegają świadczenia alimentacyjne i pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów oraz świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych, zasiłki dla opiekunów, świadczenia z pomocy społecznej oraz świadczenie wychowawcze. Ale jeśli te pieniądze wpłyną na konto zajęte przez komornika, może je zająć. A to dlatego, że wtedy nie jest to już egzekucja z zasiłków z pomocy społecznej i świadczeń o podobnym charakterze, a rachunku bankowego (a to zupełnie inny tryb). Podpowiadamy, że nawet wówczas można odzyskać te pieniądze. Jeśli świadczenie wpłynie na konto i zostanie zajęte, wtedy zwróćmy się do komornika o jego zwrot - wykazując, że jest wypłacane nam na dziecko. Teraz przepisy nie rozstrzygająZ uzasadnienia projektu ustawy prezydenta Andrzeja Dudy wynika, że zasadnicze przepisy mówiące o świadczeniu wychowawczym nie przesądzają w sposób wyraźny relacji pomiędzy tym świadczeniem a obowiązkiem alimentacyjnym. W praktyce może to rodzić wątpliwości, czy tego rodzaju wsparcie należy uwzględnić przy ustalaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego, czy nie. Wypowiedzi przedstawicieli doktryny prawniczej, dotyczącego tego problemu, były jeszcze nieliczne i dość ogólne, ale już można zaobserwować dwa odmienne stanowiska w tej kwestii. Stanowisko niekorzystne dla rodziców, którzy pobierają alimenty (dotyczące relacji obu świadczeń wobec siebie), wynika przede wszystkim z braku przepisu stanowiącego, że to 500 zł nie wpływa na zakres obowiązku alimentacyjnego. Stąd prezydencki projekt wyraźnie właśnie na to wskazuje. Zmiana pozwoli na uniknięcie ew. rozbieżności w orzecznictwie sądów rodzinnych i zapewni stosowanie przepisów zgodne z intencją wprowadzających program „Rodzina 500+” (poprawa sytuacji osób wychowujących dzieci, a nie utrzymanie istniejącego stanu). Świadczenie wychowawcze w pigułce Świadczenie wychowawcze otrzymywać mogą rodzice, opiekunowie prawni lub faktyczni. Przysługuje do ukończenia 18. roku życia drugie i kolejne dziecko dostaniemy pieniądze niezależnie od dochodu. Na pierwsze dziecko - gdy spełnimy kryterium dochodowe (800 zł netto na osobę w rodzinie lub zł gdy chodzi o dziecko niepełnosprawne).Pierwsze dziecko to najstarsze lub jedyne dziecko w wieku do ukończenia 18. roku złotych to kwota na rękę, od której nie są odprowadzane te pieniądze nie przysługują z urzędu - aby dostać świadczenie, trzeba złożyć o nie wniosek. Można to zrobić przez internet, w gminie lub za pośrednictwem Poczty można złożyć zawsze, ale opłaca się do 1 lipca. Bo jeśli wniosek zostanie złożony w ciągu pierwszych 3 miesięcy trwania programu - czyli od 1 kwietnia 2016 do 1 lipca 2016 włącznie - dostaniemy wyrównanie wstecz (od kwietnia). W kolejnych miesiącach świadczenie będzie wypłacane od tego miesiąca, w którym złożymy od dochodu odliczysz alimenty płacone na dziecko? Tak. Kwoty alimentów świadczonych na rzecz innych osób (tj. spoza rodziny) są odliczane od alimenty wlicza się do dochodów branych pod uwagę przy przyznawaniu 500 zł?Przy ustalaniu prawa na pierwsze lub jedyne dziecko uwzględnia się otrzymywane alimenty. Zasiłek rodzinny oraz świadczenie pielęgnacyjne nie wlicza się do dochodu rodziny.
Standard / by / 21st April 2016 / No Comments Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, powszechnie nazywana Programem „500 plus” przyznaje rodzicom prawo do uzyskania tzw. świadczenia wychowawczego. Jego aktualna wysokość wynosi 500,00 zł na dziecko w rodzinie. Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.(por. art. 4 ust. 1 ustawy). Co istotne, świadczenie wychowawcze nie wlicza się do średniego miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego przy ubieganiu się o inną pomoc państwową (zasiłki z pomocy społecznej, alimenty z Funduszu Alimentacyjnego, dodatki mieszkaniowe, itp.). Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie porusza jednakże kwestii alimentów. Alimentacja stanowi obowiązek każdego z rodziców i dotyczy ponoszenia kosztów utrzymania i wychowywania dzieci. Obowiązek ten może być spełniany w formie pieniężnej (poprzez określenie miesięcznej kwoty alimentów, płatnych do rąk matki w przypadku dziecka poniżej 18 roku życia lub do rąk samego dziecka, jeśli jest już pełnoletnie) lub w formie niepieniężnej (poprzez tzw. osobiste starania o wychowywanie i utrzymanie dziecka). Alimenty mogą być ustalone w wyroku rozwodowym lub w wyroku sądu określającym tylko alimenty. Niezależnie od trybu konieczne jest wyliczenie kosztów utrzymania dziecka w skali miesiąca. Do kosztów utrzymania zaliczają się w szczególności koszty dot. zamieszkania (udział dziecka w czynszu, opłatach za prąd, wodę, gaz, internet, inne media), wyżywienia, edukacji (przedszkole, szkoła, korepetycje, podręczniki i przybory szkolne, zajęcia dodatkowe, pomoce naukowe, itp.), dojazdów (koszty paliwa lub abonament, w Poznaniu np. karta PEKA), rozrywki (wyjścia do kina, teatru, spotkania z przyjaciółmi, prezenty urodzinowe dla znajomych dzieci, basen, itp.), wakacji (kwota w ujęciu miesięcznym), koszty leków i wizyt lekarskich. Sąd określając wysokość alimentów bierze pod uwagę możliwości majątkowe i zarobkowe każdego z rodziców. Sąd musi wziąć pod uwagę również dochody uzyskiwane z innych, poza wynagrodzeniem za pracę, źródeł. To, czy sąd uwzględni dochody uzyskiwane z tytułu programu „500 plus”, będzie zależało od przyjętej przez strony taktyki procesowej. Oczywistym jest, iż każdy rodzic dochodzący obniżenia wysokości alimentów będzie wskazywał na tę okoliczność. Wypłaty z programu „500 plus” mogą w takich sprawach okazać się zatem cennym argumentem. W kwietniu 2016 r. w Rzeszowie zapadł pierwszy wyrok w sprawie alimentów, w którym poruszono kwestię „500 plus” – sąd orzekający w sprawie odmówił podwyższenia alimentów argumentując, iż matka dziecka chcąc uzyskać dodatkowe środki może złożyć wniosek o wypłatę pieniędzy z programu „500 plus”. Mimo tego jednego wyroku praktyka sądowa nie jest jeszcze ukształtowana, a zatem – wszystko przed nami.
500 dla ojca płacącego alimenty